David Horvitz

„Puddle Visualization” (Wizualizacja kałuży) to nowa praca dźwiękowa Davida Horvitza w formie medytacji prowadzonej. Widz jest zaproszony do aktywnego zrealizowanie pracy, postępując zgodnie z instrukcjami artysty, który prowadzi go przez relaksację i wizualizację.


Nostalgia Davida Horvitza to projekcja zdjęć z archiwów artysty. Po wyświetleniu przez minutę każdy plik zostaje skasowany.
Od początku lat 2000. Horvitz gromadzi zdjęcia cyfrowe ze swojego życia codziennego ukazujące przypadkowe sytuacje, notatki dotyczące przyszłych prac, przyjaciół, rodzinę, jedzenie itp. W miarę jak archiwum rosło, artysta zaczął zastanawiać się nad statusem tych zdjęć w czasach, gdy jak sam mówi, internet zalewając nas obrazami „wydaje się odwracać uwagę od świata, zamiast być sposobem patrzenia na niego”.
Praca została zainspirowana eksperymentalnym filmem Hollisa Framptona Nostalgia (1971), w którym lektor komentuje zdjęcia spalane w jego trakcie.
Nostalgia Horvitza została po raz pierwszy pokazana w muzeum S.M.A.K. w Gandawie w 2018 roku. Od tego czasu tysiące zdjęć zostało zaprezentowanych i trwale usuniętych ze wszystkich nośników. Kiedy praca była wystawiana wcześniej, liczba zdjęć była określona przez ilość minut, które trwała wystawa. Wersja pracy pokazana w trakcie Kontekstów odzwierciedla długość filmu Framptona (38 minut).
Gest usuwania zdjęć przywodzi na myśl dystansowanie się, sortowanie, porządkowanie, zapominanie, zapamiętywanie i uwalnianie ulotnych chwil uchwyconych na zdjęciach.


Zabawne i poetyckie prace Davida Horvitza, oceanicznego romantyka z Los Angeles w Kalifornii, przenikają się z systemami języka, czasu i sieci. Jego nomadyczna, wymykająca się kategoryzacji twórczość, przemierzająca formy fotografii, publikacji, performensu, memów, mail artu, dźwięku, pieczątek, gastronomii, pogody, podróży, spacerów i akwareli, materializuje się poprzez zgłębianie pytań dotyczących odległości między miejscami, ludźmi i czasem, testując możliwości zawłaszczenia, podważenia, a nawet wymazania tej odległości. Horvitz wykorzystuje obraz, tekst, przedmiot i ruch, które aktywuje by cyrkulowały i operowały niezależnie od niego, penetrowały do sfery osobistej. Twarzą w twarz z jego pracami, w sieciach pocztowych, bibliotekach czy w lotniskowych biurach rzeczy znalezionych, nawet zmobilizowani do działania, koncentrujemy się na tym, co niewidoczne, na znajdowaniu luk i ich alternatywnych logik, najdrobniejszych, ale ważnych szczegółach i wyobraźni. Jak kołysanki odciśnięte w naszej pamięci, sztuka Horvitza jest jednocześnie przedmiotem kontemplacji, jak i wirusowym czy systemowym narzędziem dokonywania zmian na skalę jednostki. David Horvitz tworzy fikcje, które ukradkiem stają się częścią rzeczywistości. Nieustannie poruszające się kamyki często zyskują naturalnie matową powierzchnię.